28 maj 2009

Pracuję dzięki nim / wam

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - powiedział swego czasu Stanisław Lem. Nie sposób się z nim nie zgodzić, choć muszę przyznać, że nasi Internauci czasami zaskakują mnie swoimi błyskotliwymi komentarzami. Fakt, przynajmniej połowa z nich nie nadaje się to przytoczenia, ale część wymaga upamiętnienia na tym oto blogu (z czystego lenistwa przytaczam w formie oryginalnej):

Komentarze pod tekstem o Kortowiadzie:

Mariola

O Boze, tego sie obawialam. Jak ja teraz wieczorami bede chodzila na spacerki z moją malą Andżeliką? Czy prezydent Olsztyna moglby cos z tym zrobic zeby obywatele czuli sie bezpiecznie?

Andżelika
Mamo nie pier***

Dymer

Juwenalia, Kortowiada jak się patrzy to żenada.
Piwsko w rękach reszta w torbie, małpie wrzaski mokre spodnie.
Kortowiada, kortowiada trzeba pić, bo tak wypada.
Toć ja student bom ja mądry ja nie umiem tak porządnie.
Zwłaszcza sześć piw jak wypije, czuję władzę czuję siłę.

Komentarz pod tekstem "Plaże bez dymka?"

ważne
Koniecznie należy wprowadzić zakaz palenia głupa przez polskich polityków i nie tylko.

Komentarz pod tekstem o wirtualnym biurze rzeczy zgubionych i znalezionych po Kortowiadzie:
kasia
Zgubiłam cnotę. Ten kto mi ją zabrał proszę o kontakt. Chciałabym wiedzieć z kim miałam "pierwszy raz"...

Komentarz do tekstu o pielgrzymkach a w zasadzie do tego zdjęcia:

(Ten komentarz został przez nas usunięty, a autora nie pamiętam)
Oni tacy pokutnicy, czy tylko tak sobie popier.....ą???

Z tych świeższych tyle. Jak mi koleżanki i koledzy (już tylko dwóch ich zostało...) przypomną starsze, to dopiszę :)

26 maj 2009

Zmiany, zmiany, zmiany...

"Jedyną pewną rzeczą są zmiany" - powiedziała niegdyś pani dyrektor. I tu miała rację (nie twierdzę, że to coś niezwykłego...). Kończę pisać pracę magisterską, za miesiąc przeprowadzam się "na swoje", przyjaciele stają się nieprzyjaciółmi, a kolega z pracy wyjeżdża do Gdyni. I zostawia nas we dwie. Oj, będzie ciężko...

6 maj 2009

"Dziękuję. Idźcie do pracy!"

Takimi słowami pan Władek Katarzyński zakończył właśnie gratulacje od koleżanek i kolegów z redakcji. We wtorek otrzymał najbardziej prestiżową nagrodę w dziedzinie kultury na Warmii i Mazurach - nagrodę biskupa Krasickiego.



Jestem dumna z tego, że to właśnie mi pan Władek ok. godz. 8 rano pokazuje swoje nowe zdjęcia wykonane podczas tworzenia kolejnych reportaży. Może część talentu na mnie spłynie...?